Niechorze - Niezapomniane chwile z Niechorza
To był rewelacyjny urlop. Byliśmy z mężem w Niechorzu, miejscowość położona jest między morzem Bałtyckim a jeziorem Liwia Łuża. Wielkim walorem jest to, że plaża jest duża i czysta. Jezioro jest imponujące, rzeka Liwka łączy jezioro z morzem. Bardzo podobała nam się latarnia morska, która stoi na klifie na wysokości 22 m, sama latarnia ma wysokość 45 m, a cały brzeg umocniony jest ostrogami przeciwsztormowymi. Widok z balkonu latarni rozciąga się na morze, jezioro i Niechorze. Nad jeziorem widzieliśmy dużo ptaków, nawet orła bielika. Tego nie da się opisać to trzeba zobaczyć.
Byliśmy w Muzeum Rybołówstwa Morskiego, w którym jest wystawa ukazująca specyfikę zawodu rybaka, a na zewnątrz stoją łodzie rybackie. Często robiliśmy sobie rowerowe wycieczki, byliśmy w Trzęsaczu, są tam ruiny kościoła stojące na szczycie wydmy, pałac i piękny park. Oczywiście dużo czasu spędzaliśmy na plaży, wylegując się na słońcu. Chyba każdy kto był w Niechorzu zaliczył kolejkę wąskotorową. Bo to jest prawdziwa rzadkość i na pewno niespotykana atrakcja Niechorza. A ile imprez było organizowanych. Najbardziej podobała mi się konkurencja Poszukiwacze Skarbów z Radiem Szczecin, świetna zabawa. Bywałam w wielu miejscach, ale
Niechorze zrobiło na mnie wielkie wrażanie i na zawsze pozostanie w mojej pamięci.
Zobacz podobne: